„Władca much” to paraboliczna powieść psychologiczna i moralna, która w mistrzowski sposób demaskuje pozornie dobrą naturę człowieka i bada cienką granicę między cywilizacją a pierwotnym barbarzyństwem.
W wyniku katastrofy lotniczej (podczas ewakuacji w czasie fikcyjnej wojny atomowej), grupa angielskich chłopców – uczniów z dobrych szkół, w wieku od sześciu do około trzynastu lat – trafia na bezludną, idylliczną wyspę na Pacyfiku. Żaden dorosły nie przeżył wypadku.
Chłopcy, w naturalnym odruchu, próbują zorganizować się na wzór znanego im społeczeństwa.
Początek Cywilizacji: Wybierają przywódcę: zostaje nim Ralph, charyzmatyczny i rozsądny chłopiec, który stawia sobie za cel utrzymanie ognia sygnałowego (jako nadziei na ratunek) oraz budowę szałasów. Symbolem porządku i demokracji staje się koncha (wielka muszla), która daje prawo głosu temu, kto ją trzyma. U jego boku stoi Prosiaczek (Piggy), mądry, ale fizycznie nieporadny, symbol intelektu i racjonalizmu.
Narodziny Barbarzyństwa: W opozycji do Ralpha i jego wizji cywilizacyjnego porządku staje Jack, który reprezentuje instynkty pierwotne, żądzę władzy i chęć dominacji. Jack staje się przywódcą grupy myśliwych. Skupienie się na polowaniu i rytualnej przemocy stopniowo odciąga chłopców od idei ratunku i cywilizowanego życia.
Wraz z upływem czasu, konflikty narastają, a cywilizacja na wyspie zaczyna się rozpadać:
Strach i Bestia: Chłopcy wymyślają i zaczynają wierzyć w istnienie Bestii, potwora czającego się na wyspie. Ten strach jest paliwem dla autorytarnych rządów Jacka, który obiecuje obronę przed zagrożeniem.
Utrata Niewinności: Stopniowo, pod wpływem Jacka i Rogera, chłopcy zrzucają maski cywilizacji. Malują twarze, ulegają zbiorowej histerii i szałowi. Ich działania stają się coraz bardziej brutalne i irracjonalne, prowadząc do tragedii (śmierci Prosiaczka i Simona).
Władca much: Tytułowy Władca much to nabita na pal odcięta świńska głowa, która staje się krwawym symbolem zła. Dla Simona, najbardziej uduchowionego z chłopców, symbolizuje on Zło wrodzone, tkwiące w ludzkiej naturze.
Finał: Wyspa staje się miejscem chaosu i bezwzględnego polowania na Ralpha, ostatniego obrońcę rozumu. Ralph zostaje uratowany w ostatniej chwili przez oficera marynarki wojennej, który przybywa na wyspę, zwabiony dymem z pożaru.
Powieść Goldinga jest głęboką alegorią i polemiką z koncepcją romantyczną (np. Rousseau) o „szlachetnym dzikusie”.
Cywilizacja kontra Barbarzyństwo: Golding dowodzi, że to nie cywilizacja jest źródłem zła, ale cywilizacja jest powstrzymywaniem zła, które jest nieodłącznym elementem ludzkiej natury. Bez struktur społecznych, reguł i prawa, człowiek szybko cofa się do stanu pierwotnej dzikości.
Natura Zła: Centralnym przesłaniem jest pesymistyczna wizja autora, zgodnie z którą Zło tkwi w człowieku, a nie na zewnątrz.
Władza i Demokracja: Powieść ukazuje kruchość demokracji (symbolizowaną przez konchę) w obliczu populizmu, strachu i siły autorytarnej (Jack).
Książka jest uznawana za jedno z najważniejszych dzieł XX wieku, zmuszające do refleksji nad naturą moralności, etyki i porządku społecznego.